Zatrzymajcie czas! Niech nie pędzi jak szalony! Niech zwolni! Albo ja niech przyspieszę...Wydawało by się jakby spotkanie "Piękno na fali" było dosłownie wczoraj, jakbym dopiero co napisała z niego relację, jakby wszystko to, co przyniosłam jeszcze leżało w torbach i czekało na rozpakowanie...A tu spora część już używana, wypróbowana i czeka na to, by powiedzieć coś więcej, podzielić się opinią. Poczekają - najpierw pokażę Wam co takiego dokładnie przyniosłam i jednocześnie o czym na pewno przeczytacie na blogu - prędzej czy później.
8/15/2019
Piękno na fali - Gdynia 27 lipca 2019
Spotkanie blogerek? Dlaczego nie?! Ale nie tak typowo, jak to przeważnie bywa, spotkanie owszem - ale by dać coś od siebie, by podzielić się dobrem, ucieszyć choć trochę kogoś innego. Pomysłodawczynią tego spotkania była Kasia, ale ona wie że mnie się długo o pomoc nie prosi i odmówić nie potrafią, ale i tak w tym przypadku o odmowie nie mogło być miejsca.
Od rozmowy do działania u nas nie długa droga więc zaczęłyśmy działać i poszło...
I tak oto nadszedł dzień 27 lipca w którym To odbyło się spotkanie blogerek "Piękno na fali".
Od rozmowy do działania u nas nie długa droga więc zaczęłyśmy działać i poszło...
I tak oto nadszedł dzień 27 lipca w którym To odbyło się spotkanie blogerek "Piękno na fali".
7/21/2019
Krem do stóp - antyperspirant - AQUASELIN PODOLOGY Oceanic
"Pójdę boso...pójdę boso..." kojarzycie tę piosenkę? Ja głownie jej refren. Boso,,zwłąszcza latem..
Skrapetki mogły by dla mnie nie istnieć, chyba że do kupowania i oglądania, bo nie ukrywam, że na Aliexpress jest ich całkiem przyjemna ilość, zachwycające wzory, no i przystepne ceny; ale w ich noszeniu nie jestem specjalistką. Boso! Od kiedy tylko pojawiają się cieplejsze, wiosenne dni, aż do pierwszych przymrozków - mogę chodzić boso, bez skarpet - tylko gołe stopy i buty. A zimą, gdy już wracam do domu to skarpety odą w kąt i mogę chodzić oczywiście boso!
A z takim podejściem wcale stopom nie jest łatwo- o nie! Kwestia pielęgnacji stóp -niby mało widoczna, ale jakże ważna! Zawsze!
W ostatnim czasie jednym ze składników w pielęgnacji stóp był Krem do stóp - antyperspirant - AQUASELIN PODOLOGY Oceanic i o nim trochę Wam dziś opowiem.
6/26/2019
LIFT4SKIN ACTIVE GLYCOL Korygujący krem pod oczy
Temat kremów pod oczy jest dla mnie jak i zapewne dla większości z Was - bardzo ważny. Kiedy w paczce od AA znalazłam LIFT4SKIN ACTIVE GLYCOL Korygujący krem pod oczy byłam zachwycona, bo czyż może być coś lepszego do testowania niż specyfik do pielęgnacji skóry pod oczami?
Nie ma co ukrywać - trochę tych lat już mam, a skóra wokół oczu bardzo szybko je ukazuje. Nie trafiłam do tej pory na żaden kosmetyk do tej części twarzy, który by mnie usatysfakcjonował - a jak było w tym przypadku? Zapraszam do dalszej części posta...
Nie ma co ukrywać - trochę tych lat już mam, a skóra wokół oczu bardzo szybko je ukazuje. Nie trafiłam do tej pory na żaden kosmetyk do tej części twarzy, który by mnie usatysfakcjonował - a jak było w tym przypadku? Zapraszam do dalszej części posta...
6/12/2019
SEA OF SPA Peeling solny Czerwony Grejpfrut
Jak przystało na blog kosmetyczny o kosmetykach jest tu najwięcej. Dziś również. Pora podzielić się z Wami moimi wrażeniami jakie zrobił na mnie Peeling solny Czerwony Grejpfrut Sea Of Spa.
Peelingi to jeden z moich ulubionych specyfików do pielęgnacji ciała i nie ważne czy to solne, cukrowe czy jeszcze inne. Lubię sięgać po te gotowe dostępne na sklepowych półkach, jak i te, które sama sobie robię. I szczerze powiedziawszy wolę peelingi od balsamów do ciała, choć wiem, że i te drugie są dla ciała bardzo ważne. Uwielbiam również grejpfruty - mogłabym je jeść codziennie, a sok z czerwonych grejpfrutów smakuje mi najbardziej. Bohater dzisiejszego wpisu wydawał się więc idealnym kosmetykiem - a jak było? -zapraszam na dalszą cześć wpisu.
6/02/2019
AA VEGAN FRESH Podkład kryjąco-rewitalizujący 103 LIGHT BEIGE
Wpisy makijażowe sa u mnie rzadkością, bo i sam makijaż jest u mnie bardzo minimalistyczny.
Podkład, korektor, coś do podkreślenia brwi i czasem puder. I tyle. Wszystko ponad to jest przeze mnie używane bardzo sporadycznie. Jednak w tym moim minimalizmie w kolorówce jestem bardzo wymagająca i oczekuję wiele. Dziś opowiem Wam co nieco o Podkładzie kryjąco-rewitalizującym AA z serii VEGAN w odcieniu 103 Light Beige, który testuję w ramach akcji dla blogerek u Michała z bloga Twoje Źródło Urody. Byłam pewna, że zachowa się jak inne znane mi podkłady z AA...ale się myliłam...
Podkład, korektor, coś do podkreślenia brwi i czasem puder. I tyle. Wszystko ponad to jest przeze mnie używane bardzo sporadycznie. Jednak w tym moim minimalizmie w kolorówce jestem bardzo wymagająca i oczekuję wiele. Dziś opowiem Wam co nieco o Podkładzie kryjąco-rewitalizującym AA z serii VEGAN w odcieniu 103 Light Beige, który testuję w ramach akcji dla blogerek u Michała z bloga Twoje Źródło Urody. Byłam pewna, że zachowa się jak inne znane mi podkłady z AA...ale się myliłam...
5/04/2019
Kosmetyczne nowości kwietnia 2019
Kiedy pisałam wpis z nowościami marca obstawiałam, że kwietniowy raczej się nie pojawi, bo pewnie jeszcze mniej rzeczy wpadnie mi w dłonie. Jak bardzo się myliłam!
Kosmetyczne nowości kwietnia wcale nie są takie małe. Ominęłam promocję w Rossmannie na kosmetyki do makijażu, ale za to na majową na pielęgnację pewnie się skuszę. Kupiłam tylko to, co pilnie potrzebowałam - trafił mi się niestety jeden bubel. Resztę nowości stanowią prezenty i przesyłki.
4/07/2019
Nowości kosmetyczne (i nie tylko) marca 2019
Chociaż moje zapasy kosmetyczne mają się dobrze to są takie produkty, które albo się kończą, albo są w wyjątkowej promocji, albo np. dostaję w prezencie, więc naturalnym etapem jest, że pojawiają się u mnie. Marzec nie był jakiś wyjątkowy, nie było okazji zaszaleć na zakupach, jednak co nieco w moje dłonie wpadło.
Wpis "Nowości kosmetyczne (i nie tylko) marca 2019" nie będzie długi, ale może komuś coś w oczy wpadnie. Produkty pokaże w kolejności w jakiej się u mnie pojawiały.
3/31/2019
AA REVEAL YOUTH Krem antyoksydacyjny na dzień, Kuracja łagodząca zaczerwienienia i Kuracja modelująca owal twarzy
3/17/2019
AA Natural SPA Krem do rąk i paznokci przeciwzmarszczkowy BAOBAB
O kremach do rąk na tym blogu było już nieraz, ale cóż poradzę, że akurat ten kosmetyk muszę mieć zawsze[!] pod ręka. Dziś podzielę się z Wami moją opinią o AA Natural SPA Krem do rąk i paznokci przeciwzmarszczkowy BAOBAB, który miałam okazję wypróbować dzięki akcji u Michała z bloga Twoje Źródło Urody. W ramach tej akcji poznałam również 3 kosmetyki do pielęgnacji twarzy z serii REVEAL YOUTH oczywiście AA, ale o nich będzie w innym poście. Skupmy się dziś na kremie do rąk i paznokci.
2/21/2019
Yankee Candle Candy Cane Lane
Zima powoli odpuszcza i mam nadzieję, że w tym sezonie już nie wróci. Nie lubię zimy. Nie lubię i już. Dobrze, że są tzw "umilacze", które pozwalają na jej przetrwanie. Jednym z nich są świece zapachowe, na punkcie których małego bzika dostałam już parę lat temu. Oczywiście jednymi z pierwszych "markowych" były Yankee Candle, aktualnie na rynku pojawiają się coraz to nowe firmy oferujące świece zapachowe i wybór mamy przeogromny. Dziś jednak opowiem co nieco o zapachu wspomnianej Yankee Candle - Candly Cane Lane, który kocham miłością przeogromną.
2/17/2019
Łatwe ciasto - Rafaelllo na jogurtowym spodzie
Dziś na słodko! Jedno z niewielu ciast, które mi wychodzi. Ogólnie do pieczenia ciast czy innych wypieków nie mam zdolności, więc uwielbiam takie przepisy, które zawsze się udają. Dodatkowo ten lubię za prostotę przygotowywania i efektowny produkt finalny. No i za smak oczywiście!
Rafaello na jogurtowym spodzie to połączenie dwóch ciast, z których ja wzięłam to, co najlepsze. Z klasycznego Rafaello wzięłam górę - czyli masę śmietankową i warstwę z wiórkami kokosowymi. A biszkopt z oryginalnego przepisu zamieniłam ciastem jogurtowym. Biszkopt był dla mnie czarna magią, natomiast jogurtowe wychodzi zawsze i w sumie - jak stwierdziła moja Mama (moje Guru wypieków)dzięki temu ciasto nie jest takie suche.
Rafaello na jogurtowym spodzie to połączenie dwóch ciast, z których ja wzięłam to, co najlepsze. Z klasycznego Rafaello wzięłam górę - czyli masę śmietankową i warstwę z wiórkami kokosowymi. A biszkopt z oryginalnego przepisu zamieniłam ciastem jogurtowym. Biszkopt był dla mnie czarna magią, natomiast jogurtowe wychodzi zawsze i w sumie - jak stwierdziła moja Mama (moje Guru wypieków)dzięki temu ciasto nie jest takie suche.
2/02/2019
BJUTISZORTY #2 Nivea
Cieszę się że pierwsze bjutiszorty przypadły Wam do gustu. Oszczędność czasu czytelnika, możliwość pokazania większej ilości produktów w jednym poście a także wydobycie z każdego z nich tego, co najważniejsze sprawiają, że mam ochotę na więcej i więcej takich postów!
W dzisiejszym parę słów opowiem na temat wybranych kosmetyków marki NIVEA
1/28/2019
FunDay Box Styczeń 2019 A New Me Is Coming
Styczniowy FunDay Box A New Me Is Coming to moje pierwsze standardowe pudełko sprzedawane przez Yeah Bunny. Wcześniej kupiłam edycję specjalną "SANTA". Zawartość poprzedniego pudełka, jak i wcześniejszych, których nie miałam, skusiły mnie na zakup właśnie tego. Dziś kurier dostarczył przesyłkę i "na świeżo" postanowiłam się podzielić z Wami moim pierwszym wrażeniem po otwarciu oraz oczywiście pokazać co było w środku. A produktów było aż 13!
1/20/2019
DUETUS Peeling do twarzy
Kiedy ten peeling trafił w moje dłonie nic nie wskazywało na to, bym go kiedykolwiek opisała na blogu. Pod znakiem zapytania było również to czy w ogóle go użyję. Mam cerę suchą i wrażliwą a DUETUS Peeling do twarzy przeznaczony jest do oczyszczania cery mieszanej lub z niedoskonałościami. A jednak - moja ciekawość zwyciężyła. Choć to rzadkość, bo mało kiedy sięgam po produkty przeznaczone do innej cery niż moja. Ten peeling używam, właściwie to zużyłam, bo zostało mi może na 2-3 użycia, z czysta przyjemnością. A że dodatkowo jest to polska marka (produkt Sylveco), naturalna marka to postanowiłam parę słow o nim napisać tu.
1/11/2019
ShinyBox Warehouse Sale - wyprzedażowe pudełko z kosmetykami - co było w środku?
Jakoś w połowie grudnia na stronie ShinyBox pojawiła się oferta Warehouse Sale - wyprzedażowa oferta za 19zł. Nie było podane co będzie w środku, nie pamiętam też ile kosmetyków było "gwarantowanych", pamiętam jednak że jedna rzecz była do wyboru i wybrałam lakier hybrydowy.
Cena była jednak tak przystępna, że postanowiłam zrobić sama sobie mały prezent. W tym tygodniu pudełko do mnie dotarło i zawartość spodobała mi się na tyle, że postanowiłam pokazać ją na blogu.
Cena była jednak tak przystępna, że postanowiłam zrobić sama sobie mały prezent. W tym tygodniu pudełko do mnie dotarło i zawartość spodobała mi się na tyle, że postanowiłam pokazać ją na blogu.
12/13/2018
Bjutiszorty #1
Nowy cykl wpisów na moim blogu. Z racji takiej, że nie pojawiają się u mnie ani denka, ani ulubieńcy, ani buble jako oddzielne wpisy, a kosmetyków zużywam sporo i ciężko o każdym napisać oddzielny post, postanowiłam, że od czasu do czasu pojawi się post "bjutiszorty".
To nic innego jak krótkie opinie na temat używanych przeze mnie kosmetyków - zarówno te pozytywne, jak i negatywne. Oszczędzając czas - i mój i Wasz - wpisy będą krótkie - do 10 produktów jednorazowo. Chciałam by czytało się je szybko, by nie zawierały natłoku informacji, które są dostępne chociażby na stronie producenta czy dystrybutora.
Sama lubię konkrety i mam nadzieję, że Wam również przypadną do gustu.
Dzisiejsze "bjutiszorty" są o kosmetykach które otrzymałam oraz kupiłam w sklepie BeClinic w Gdyni. Marki występujące w dzisiejszym wpisie to Be the Sky Girl, Zojo, Clochee, Your Natural Side, Phenome oraz Svoje.
To nic innego jak krótkie opinie na temat używanych przeze mnie kosmetyków - zarówno te pozytywne, jak i negatywne. Oszczędzając czas - i mój i Wasz - wpisy będą krótkie - do 10 produktów jednorazowo. Chciałam by czytało się je szybko, by nie zawierały natłoku informacji, które są dostępne chociażby na stronie producenta czy dystrybutora.
Sama lubię konkrety i mam nadzieję, że Wam również przypadną do gustu.
Dzisiejsze "bjutiszorty" są o kosmetykach które otrzymałam oraz kupiłam w sklepie BeClinic w Gdyni. Marki występujące w dzisiejszym wpisie to Be the Sky Girl, Zojo, Clochee, Your Natural Side, Phenome oraz Svoje.
12/05/2018
Fun Day Box Santa - zawartość pudełka i moje pierwsze wrażenia
Od dawna już miałam na niego ochotę. Dowiedziałam się o nim z profilu Olgi Kulik theoleskaa - uwielbiam jej stories z otwieraniem tych pudełek! Od dawna kusiło mnie każde z comiesięcznych boxów, jednak ja (jak to ja) ciągle zapominałam kliknąć by go sobie zamówić. A teraz - z okazji Mikołajek - w sklepie Fun Day Box pojawiła się edycja specjalna "SANTA" i w dodatku w ceni niższej niż standardowe pudełko, bo za 59zł (standard 79zł). Nie odkładałam zamawiania na później i tak dziś kurier dostarczył je do moich drzwi.
Zawartość przypadła mi do gustu, więc postanowiłam, że i Wam pokażę co było w środku.
Zawartość przypadła mi do gustu, więc postanowiłam, że i Wam pokażę co było w środku.
11/12/2018
BIOLONICA Krem pielęgnacyjny do twarzy i Krem regenerujący do rąk
Przyszła pora na podzielenie się moją opinią na temat dwóch produktów BIOLONICA - Kremu pielęgnacyjnego do twarzy oraz Kremu regenerującego do rąk. Oba z kosmetyków otrzymałam na charytatywnym spotkaniu trójmiejskich blogerek Maybe Beauty w Gdyni. Oba eksploatowałam intensywnie i mogę co nieco o nich napisać.
Jak się u mnie sprawdziły? Jakie mam o nich zdanie? Oczywiście odpowiedź w dalszej części wpisu.
Jak się u mnie sprawdziły? Jakie mam o nich zdanie? Oczywiście odpowiedź w dalszej części wpisu.
10/28/2018
Sztuczna krew DIY i halloweenowa trypofobia
Halloween już blisko i w głowie od kilku lat mam pomysł na makijaż, ale zanim go stworzę i opublikuję to pewnie jeszcze upłynie trochę czasu. Uwielbiam przeglądać różne makijaże w tym temacie, a to dlatego, że osobę wykonującą ogranicza tylko wyobraźnia. U mnie makijażu dziś nie będzie, ale coś obrzydliwego już tak, dlatego jeśli cierpisz na trypofobię to może nie zaglądaj do drugiej części posta. W pierwszej części znajdziecie przepis na sztuczną krew. Jej wykonanie jest banalnie proste a składniki łatwo dostępne.
Trypofobia - "irracjonalny lęk przed powierzchniami pełnymi małych dziurek - potrafi skutecznie uprzykrzyć życie." Źródło: onet.pl
Trypofobia - "irracjonalny lęk przed powierzchniami pełnymi małych dziurek - potrafi skutecznie uprzykrzyć życie." Źródło: onet.pl
