Niedawno pisałam relację ze spotkania Maybe Beauty (TU) a dziś przyszedł czas by opisać Wam to, co przyniosłyśmy do domów - upominki od sponsorów. Jako organizatorki chciałyśmy by prezenty były tylko dodatkiem do spotkania a nie jego głównym aspektem. Nie wyobrażałyśmy sobie by było to spotkanie gdzie uczestniczki wychodzą z torbami pełnymi rzeczy, które nie dotyczą tematyki bloga - no wiecie - tak od udrażniacza rur, przez jakieś zupy w proszku aż do zniżki na spinacze do skarpet.
Spotkanie blogerek urodowych, to i urodowo musi być!
Spotkanie blogerek urodowych, to i urodowo musi być!
