8/03/2013

Zachód słońca, latarnia morska, marynarski styl. Paznokcie.

92
Zachód słońca, latarnia morska, marynarski styl. Paznokcie.
Tak, ja też brałam udział w konkursie Silcare. Jednak moje prace się nie spodobał jury :(
Mi się podobają. I dlatego Wam je pokażę.

Pierwsze  inspirowane  zachodami słońca na plażach egzotycznych wysp, na których chciałabym kiedyś spędzić wakacje oraz gwieździstym niebem oglądanym z tych plaż w letnie noce.

Czy jak kto woli - palmy i brokat. O!


8/01/2013

Brazylijskie mango i szminki trzy

63
Brazylijskie mango i szminki trzy
Jakiś czas temu pokazywałam paczkę z prezentem od abc-uroda.com. Dostałam ten upominek za bycie "okrągłą fanką" (nie pamiętam już którą).
W paczce znalazły się m.n. 2 żele pod prysznic Balea.
Pierwszy o zapachu GUAVA nie zachwycił mnie swoim zapachem, i cieszyłam się, że skończył się bardzo szybko.

Drugim z zapachów było BRAZYLIJSKIE MANGO,  którym dziś kilka słów.


7/28/2013

Samolotowo...

82
Samolotowo...
Miało nie być paznokci, a jak już to w pierwszej kolejności miałam zmalować dwie zaległe prace z projektu WIECZORYNKA (nadrobię niebawem).

Obiecałam Agacie z bloga samolotowoo, że zmaluje jej kiedyś samoloty na paznokciach. Oczywiście najpierw musiałam przećwiczyć na swoich - jakoś się wcześniej nie złożyło, bym je namalowała, ale na spotkaniu blogerek Agata mi o nich przypomniała. Dziś też otrzymałam przypominajkę, więc wzięłam lakier, farbki i pędzel w dłoń i zmalowałam.

Jako tło posłużył mi opisywany TU teksturowy błękit Barry M Atlantic Road 305. Do tego czarna, biała i czerwona farbka akrylowa. I tyle.

To moje pierwsze samoloty na paznokciach ever...

Jak wyszło? O tak:

7/28/2013

Trójmiejskie Blogerki spotkały się w Gdyni

31
Trójmiejskie Blogerki spotkały się w Gdyni
Tak - wiem - to było w zeszłym tygodniu i powinnam była tego posta napisać dużo wcześniej, jednak ostatnie kilka dni upłynęło tak szybko, że czas dosłownie przepływał mi przez palce.

Ale powróćmy do poprzedniej soboty...

Otóż przy samej plaży, w cudownie umiejscowionej restauracji Vinegre Di Rucola odbyło się Spotkanie Trójmiejskich Blogerek.

My byłyśmy zauroczone miejscem a goście restauracji zaś byli zaciekawieni naszym spotkaniem.

Całość spotkania przebiegała w wyśmienitych nastrojach, cieszę się, że mogłam poznać nowe blogowe koleżanki.

Dodatkowo każda z nas otrzymała wielka pakę prezentów od sponsorów, którymi byli:

7/26/2013

The winner takes it all, czyli czas na wyniki mojego rozdania

27
The winner takes it all, czyli czas na wyniki mojego rozdania
Ponad 750 prawidłowych losów,  ok. 240 zgłoszeń - tak przedstawia się rozdanie w liczbach.


Godziny sprawdzania poprawności zgłoszeń, przygotowanie listy losów i bum! czas na losowanie.
Bardzo lubię metodę tradycyjną, czyli karteczki, ale przy tylu zgłoszeniach wolałam być "EKO" i posłużyć się gotowym programem do losowania (klik).

Copyright © 2014 Mix Of Life... , Blogger