Paznokcie mam już długaśne i czekają na spiłowanie, jednak te zdobienie jakoś czekało od dawna w mojej głowie na taką długość. I na jakiś wolny dzień, bo nie ukrywam - trochę czasu owe zdobienie pochłonęło. Efekt mi się podoba (ach ta skromność), choć aparat nie uchwycił tego tak ładnie. W oczach muszę zatem mieć od razu wbudowanego "fotoszopa".
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nail art. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nail art. Pokaż wszystkie posty
9/06/2015
8/08/2014
Jest neon, jest moc!
Kolejny dzień trzyma się mnie twórczo-paznokciowa niemoc. Tak, jakbym całe swoje zdolności wyrzuciła razem ze śmieciami - mam chociaż nadzieję, że odpowiedniego pojemnika trafiły. Nic na paznokciach moich nie chce się zmalować i pewnie tego posta też by nie było gdyby nie kolor lakieru, który użyłam jako bazowego. On ratuje całą sytuację.
Mowa o lakierze Denesy #25, który otrzymałam w paczce od ewaija.pl
Do niego wystarczy małe zdobienie, a wykonałam je farbkami akrylowymi (choć czarny i biały lakier też mogą być) przy użyciu pędzelków z bornprettystore.
Całość utrwaliłam Seche Vite od kosmetykomania.pl
7/31/2014
Pisak do zdobień. No to sobie popisałam.
Witajcie!
Dawno nie było postu stricte paznokciowego, więc dziś wszystkie lakieromaniaczki zostaną dopieszczone. Choć co ja mówię -chciałabym by tak było. A nie będzie.
Niestety nie będzie pochwał i pieśni dla produktu, który jest bohaterem notki.
To pierwszy raz, gdy jestem niezadowolona z produktu otrzymanego z bornprettystore.
No, ale nie zawsze może być kolorowo - prawda?
Tym nieszczęsnym okazał się tzw. pisak do zdobień.
Co takiego z nim nie tak, że nie podbił mojego serca? Już wyjaśniam.
5/07/2014
5/05/2014
Pierwszy raz z folią transferową
Majówka mignęła jak z bicza strzelił. Trochę ciepła zabrakło, ale i tak udało nam się ją spędzić bardzo miło.
Mamy nowego kota, a wczoraj moja kuzynka urodziła córeczkę, więc rodzina rośnie w siłę.
Przed wyjazdem na długi weekend otrzymałam przesyłkę od Born Pretty Store, w której znalazłam m.in. folię transferową. Nie mogłam się doczekać aż ją użyję, ponieważ do tej pory nie miałam okazji kłaść jej na paznokcie.
Mamy nowego kota, a wczoraj moja kuzynka urodziła córeczkę, więc rodzina rośnie w siłę.
Przed wyjazdem na długi weekend otrzymałam przesyłkę od Born Pretty Store, w której znalazłam m.in. folię transferową. Nie mogłam się doczekać aż ją użyję, ponieważ do tej pory nie miałam okazji kłaść jej na paznokcie.
4/13/2014
Tęczowy motyl
Chyba wytatuuję sobie tęczę, bo ostatnio dużo jej u mnie, ale cóż poradzić jak takie ładne lakiery się znalazły w moich zbiorach.
Tzw. "butterfly nail art" zmalowałam po raz drugi - kilka dni temu zrobiłam pierwsze - podobne, ale mąż stwierdził, że to naklejki, że nie ja malowałam..no to co? To zakład! I zmalowałam jeszcze raz - i zakład wygrany! Ha! Nie zakładaj się chłopie z lakieromaniaczką!
Tzw. "butterfly nail art" zmalowałam po raz drugi - kilka dni temu zrobiłam pierwsze - podobne, ale mąż stwierdził, że to naklejki, że nie ja malowałam..no to co? To zakład! I zmalowałam jeszcze raz - i zakład wygrany! Ha! Nie zakładaj się chłopie z lakieromaniaczką!
1/24/2014
Paznokcie w pepitkę
Do zrobienia w minutę. Nie potrzeba zdolności manualnych. Efekt gwarantowany.
A wszystko dzięki naklejkom od Born Pretty Store w pepitkę, czy jak kto woli w "psi ząb".
A wszystko dzięki naklejkom od Born Pretty Store w pepitkę, czy jak kto woli w "psi ząb".
12/01/2013
11/18/2013
A wszystko te czarne oczy...
Choć inspiracją była piosenka zespołu Łzy "Oczy szeroko zamknięte"...
Zastanawiałam się co zmalować w temacie oczu w projekcie Zmalowane Melodie, w którym mam opóźnienie (jak ja nie lubię się spóźniać!) i znów poszłam na żywioł.
Wskazujący i serdeczny palec pomalowałam białym lakierem, pozostałe fioletowym piaskiem Coral, który dostałam od Sylwii z bloga nail-artaddict.
Na białych za pomocą czarnej farbki akrylowej domalowałam szczegóły oczu. Na koniec top coat na wszystkie (piaski też). I jeszcze "rzęsy" dla ozdoby też farbką.
I czas na fotki:
Zastanawiałam się co zmalować w temacie oczu w projekcie Zmalowane Melodie, w którym mam opóźnienie (jak ja nie lubię się spóźniać!) i znów poszłam na żywioł.
Wskazujący i serdeczny palec pomalowałam białym lakierem, pozostałe fioletowym piaskiem Coral, który dostałam od Sylwii z bloga nail-artaddict.
Na białych za pomocą czarnej farbki akrylowej domalowałam szczegóły oczu. Na koniec top coat na wszystkie (piaski też). I jeszcze "rzęsy" dla ozdoby też farbką.
I czas na fotki:
11/11/2013
Moje pierwsze zamszowe paznokcie. I niespodzianka.
Zrobiłam i jestem zachwycona!
Więcej szczegółów opiszę innym razem, bo dopiero co je stworzyłam. Ale MUSIAŁAM je Wam pokazać!
A kto dotrwa do końca ten ma szansę być oczarowanym tak jak ja ;)
Pora na fotki!
9/29/2013
Prace z pierwszego tygodnia projektu ZMALOWANE MELODIE
Bardzo się cieszę, że tyle z Was postanowiła dołączyć do zabawy. Wasze prace są ciekawe, każda z nich - choć na jeden temat - jest całkowicie inna! I oto mi właśnie chodziło -by ukazać temat w różnym ujęciu.
Podsumowanie każdego tygodnia zawsze będzie miało oddzielny post. Post w którym pokażę prace wykonane przez uczestników projektu.
Nie - nie będzie żadnego głosowania czy wybierania. Wszystkie sa piękne i zmalowane na miare naszych możliwości i umiejętności.
Podsumowanie każdego tygodnia zawsze będzie miało oddzielny post. Post w którym pokażę prace wykonane przez uczestników projektu.
Nie - nie będzie żadnego głosowania czy wybierania. Wszystkie sa piękne i zmalowane na miare naszych możliwości i umiejętności.
