Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maseczka borowinowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą maseczka borowinowa. Pokaż wszystkie posty
6/03/2013
5/20/2013
Bal maskowy. Borowinowy.
Maseczki lubię. Nawet bardzo. Oczywiście nie wszystkie - nie noszę maseczek jak Michael Jackson by podtrzymać odpadający nos , nie zakładam maseczki jak chirurg, który ponoć potrzebuje jej by nie oblizywać skalpela...
Lubię te maseczki, które powodują, że "pięknieję" - wiem w Piękną Królewnę to ja się nie zmienię, ale efekt, który dała mi maseczka o której dziś chcę powiedzieć w zupełności mi odpowiada.
Mowa o Maseczce do twarzy z borowiną i masłem Shea.
Lubię te maseczki, które powodują, że "pięknieję" - wiem w Piękną Królewnę to ja się nie zmienię, ale efekt, który dała mi maseczka o której dziś chcę powiedzieć w zupełności mi odpowiada.
Mowa o Maseczce do twarzy z borowiną i masłem Shea.
