Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perfecta SPA solny peeling. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Perfecta SPA solny peeling. Pokaż wszystkie posty

3/05/2013

Lutowe denko

21
Lutowe denko
Czas zakończyć weekendową przerwę w blogowaniu ;)
Dziś pora na lutowe denko.

Tak się ono prezentowało u mnie:


Wszystko zmieściło się do mojej "denkowej" torby, więc nie ma tego za dużo:


Pora poznać zdenkowanych bliżej:

- Biały Jeleń Żel pod prysznic Hipoalergiczny premium.
Trochę mało się pieni. Nie zauważyłam w nim nic co by mnie powaliło na kolana. Myje i tyle. Nie kupie ponownie.

- Original Source. Płyn do kąpieli czekolada i mięta.
Fanką OS jestem od samego ich początku i w tym momencie nie zmienię zdania. Przy okazji wspomnę, że pierwszy płyn do kąpieli z OS jaki miałam (z imbirem chyba jak dobrze pamiętam) trochę mnie uczulił, jednak dałam im drugą szansę i jest ok :)
Na pewno kupię ponownie.





- Flos-lek SlimLine peeling do mycia ciała.
Opisywałam go tu ---> KLIK
Czy kupię go ponownie? Nie wiem.

- Perfecta SPA solny peeling do ciała. Minerały morskie+olejek z krokosza.
NIE!NIE!NIE! Starałam się wykańczać go jako peeling do stóp, jednak pomyślałam, że czemu one mają być pokrzywdzone i wywalam resztę tego peelingu. Opisywałam ten peeling tu ---> KLIK
Nie kupię ponownie!




- babydream Szampon. 
Klasyk. Idealny do mycia pędzli. Używałam go również  zgodnie z przeznaczeniem.
Kupię ponownie.

- Inter Fragrances Petrole. Szampon. Kuracja do włosów normalnych, ciemnych, farbowanych na ciemno.
Na początku wydawał mi się za mocny, jednak do pierwszego mycia używałam jego a do drugiego tego z babydream i było ok. Pachnie kandyzowaną skórką z pomarańczy. Dobrze się pieni. Jeśli używamy go samego to włosy po myciu są splątane i ciężkie do rozczesania, czego nie lubię.
Czy kupie ponownie? Chyba nie.


- B-lift Krem do twarzy.
Opisany tu ---> KLIK. Bardzo go lubiłam.
Czy kupie ponownie? Gdyby cena była niższa to tak. Może kiedyś ;)

- Ziaja. Maska kojąca z glinką różową. Skóra wrażliwa.
Bardzo polubiłam te maseczki Ziaja. Póki co dla mnie najlepsze.
Kupię ponownie.



- próbki i minturki
Znów za mało tego zużyłam. Chyba wyznaczę sobie jakąś normę miesięczna w próbkach i jak nie zużyje to będzie kara hihi :)

Na zdjęciu powyżej widzicie opakowanie po zielonej plastelince, jak nazwałam FUN z Lusha. Fajny gadżet, tylko jeszcze żeby oprócz koloru i pianki dawał jakiś zapach to byłby super :)
Tak wyglądała woda po jego wrzuceniu :

I to koniec moich lutowych zużyć.
Zabieram się do paznokci, bo mam lekkie opóźnienie w projekcie :/

                                                                                             Monika
Copyright © 2014 Mix Of Life... , Blogger