Po dłuższej przerwie - wracam. Z nowymi recenzjami, postami, z nową energią. Może póki co bez zdobień paznokci - gdyż moje na obecną chwilę nie nadają się do tego, by je na blogu pokazywać.
Dziś jednak o inspiracji. Został nią Żel pod prysznic Le Petit Marseillais Verbena i Cytryna.
Otrzymałam go w paczce Ambasadorki LPM, a jeśli i Wy jeszcze w gronie Ambasadorek nie jesteście, a chcecie być - zapraszam Was do rejestracji na stronie programu:
Oczarowana zapachem stworzyłam świecę do masażu.
