Co jak co, ale kosmetykiem z zieloną herbatą skusić mnie najłatwiej. Prawie tak łatwo jak nowym lakierem do paznokci. Kiedy więc wybierałam kosmetyki do testów od BingoSpa balsam palmowy do dłoni z zieloną herbatą z łatwością znalazł się na liście.
Potem przeczytałam artykuł Rubinowego Kota o oleju palmowym TU i trochę się zasmuciłam, ale skoro już kosmetyk jest, to ciężko go nie zużyć - czasu już nie cofnę.
